czwartek, 29 listopada 2012

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
chyba tylko tyle jestem w stanie dzisiaj z siebie wydusic
nie moge sie doczekac jutra
wreszcie wyjdę z domu!
no i wizja piatkowego wieczoru z przystojnym brunetem

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa


poniedziałek, 26 listopada 2012

dawno mnie tu nie było, zaniedbuje tego bloga jednocześnie zakładając nowego :|
tak właśnie do kolekcji moich blogów dołączył bloga na tumblru gdzie zamieszczam tylko i wyłącznie własnej roboty psdsy czyli dla niewtajemniczonych koloryzacje na zdjęcia w photoshopie ;)

dzisiaj odpuściłam sobie szkołę, siedzę w domu i się kuruję, dopadło mnie coś znowu, ale nie jest najgorzej, lekarstwa pomagają, mam nadzieję że jutro mi się uda dotrzeć do szkoły, nie lubię opuszczać lekcji

w piątek jedna z najlepszych domówek na jakiej byłam, dziękuje  bardzo wszystkim, trzeba to powtórzyć. niestety skutkiem było ominięcie sobotnich zajęć z rysunku. zamiast 4 godzin w wawie, 4 godziny przesiadywania w macu, z herbatką na śniadanie ;/
ale i tak było warto

sobotni wieczór spędzony z Marcinem i grą w wisielca, jak widać poniżej


sprawy u mnie się trochę komplikują a znajomość z Kacprem ciągnie powoli
gratki Świnio, zasługujesz w końcu na szczęście <3
w głośnikach Lana i Ed Sheeran

parę fotek z instagramu




maybe i get drunk again
to feel a little love?
Ed Sheeran <3

niedziela, 18 listopada 2012

dzisiaj po raz pierwszy od dawien dawna nie mam zbyt dużo nauki, cudowne uczucie
z drugiej strony zapowiada sie kolejna, nudna niedziela

może uda mi się dzisiaj wymyślić jakieś logo dla kochanej Alicji <3
photoshop już włączony

nie pisałam już 2 dni z Marcinem jakoś nie jest mi z tym źle, w sumie to w ogóle tego nie odczuwam
ciesze się z tego powodu

pora pobawić się w grafika
DO ZOBACZENIA W CZERWCU NA KONCERCIE LANY *.*


wtorek, 13 listopada 2012

strasznie się nie mogę doczekać świąt, sylwestra, chce żeby ten rok już się skończył, wierze ze następny może być tylko lepszy

zaczynam się zastanawiać nad studiami, wydaje mi się że mam jeszcze tak strasznie dużo czasu i dlatego nie biorę za bardzo zajęć dodatkowych na poważnie, czasu coraz mniej a im prędzej zacznę ogarniać co mi jest potrzebne tym lepiej. muszę się jeszcze raz rozeznać w tym co mi jest potrzebne, czego muszę się nauczyć, ale kompletnie nie wiem jak się za to zabrać

muzę ograniczyć stare kontakty i rozwinąć nowe, wydaje mi się że to wyjście jest najlepszym rozwiązaniem mojej sytuacji, mimo że coś poczułam albo mi się zdawało nie chcę i nie mam zamiaru drążyć tematu, przestraszyłam się ale o dziwo wszystko szybko wróciło do normy

tęskniłam za uśmiechami do ekranu ;)

zapomniałabym o anonimie, po pierwsze wypadałoby się podpisać skoro wypowiadasz się na mój temat w ten sposób, po drugie szanuje czyjąś krytykę, może to tak dla ciebie wyglądac, nie dziwię się, nie znasz mnie po prostu, prowadzę bloga dla siebie, nie zalezy mi na rozgłosie, opisuje swoje życie, emocje, nie przelewam tego na papier ponieważ lubię blogowanie,blogi  prowadzę od już paru ładnych lat, lubię robić szablony, dodatki, czasem mi się to nudzi lub po prostu nie mam czasu



niedziela, 11 listopada 2012

mam straszny metlik w glowie, po raz pierwszy na prawde nie wiem co mam robic
wszystko wskazuje na to ze jak na razie bede po prostu czekac i sie ludzic ze mi sie zdawalo, oklamywac sama siebie


duzo nauki oczywiscie
te dwa tygodnie sa wyjatkowo obladowane sprawdzianami i kartkowkami

NIE TAKA ZŁA Z CIEBIE ŚWINIA JAK CIE MALUJĄ
dzieny Marcinie


usuniecie ze znajomych jako wyra najwyzszej pogardy, usmialam sie jak norka,

bylabym zapomniala dokladnie rok temu poznalam bylego, kiedys mialam nadzieje ze to bedziemy swietowac teraz uwazam ze skonczenie znajomosci jest jedna z najlepszych moich decyzji
jestes zwyklym smieciem, zmienilam sie bardzo ty wogole, spojrz wreszcie w lustro, po tym wszystkim jeszcze masz tupet wypominac mi smieszne drobnostki i usuwac ze znajomych
h3h3h3h3h3h3h3h3h3h3h3h3h3h3h3h3h3h3h3h3h33h3h3h3h3
ostatni raz sie tak usmialam jak twoje zdjecie na radomskie dupeczki wysylalam
eks oł eks oł

jedna z moich najbardziej ulubionych feministycznych piosenek, szkoda ze nie prawdziwa


sobota, 10 listopada 2012

WSZYSTKO PSUJE
znów nie wierze w przyjaźń damsko-męską
nie wiem co sie ze mną dzieje


 


piątek, 9 listopada 2012

znów myślę i myślę, stanowczo za dużo
złapał mnie wieczorny dół
po prostu siedzę i chce mi się płakać

mam metlik w glowie nie wiem co zrobic by wreszcie jakos zmienic monotonnosc w moim zyciu
STANOWCZO NIE DOCENIAMY TEGO CO MAMY
zdaje sobie z tego sprawę ale mimo wszystko nie może to do mnie dotrzeć
wiem ze ciagle sie powtarzam

mam ochote napisac do Kacpra choc wiem ze to nie ma sensu

pewnie i tak to dzisiaj zrobie