strasznie się nie mogę doczekać świąt, sylwestra, chce żeby ten rok już się skończył, wierze ze następny może być tylko lepszy
zaczynam się zastanawiać nad studiami, wydaje mi się że mam jeszcze tak strasznie dużo czasu i dlatego nie biorę za bardzo zajęć dodatkowych na poważnie, czasu coraz mniej a im prędzej zacznę ogarniać co mi jest potrzebne tym lepiej. muszę się jeszcze raz rozeznać w tym co mi jest potrzebne, czego muszę się nauczyć, ale kompletnie nie wiem jak się za to zabrać
muzę ograniczyć stare kontakty i rozwinąć nowe, wydaje mi się że to wyjście jest najlepszym rozwiązaniem mojej sytuacji, mimo że coś poczułam albo mi się zdawało nie chcę i nie mam zamiaru drążyć tematu, przestraszyłam się ale o dziwo wszystko szybko wróciło do normy
tęskniłam za uśmiechami do ekranu ;)
zapomniałabym o anonimie, po pierwsze wypadałoby się podpisać skoro wypowiadasz się na mój temat w ten sposób, po drugie szanuje czyjąś krytykę, może to tak dla ciebie wyglądac, nie dziwię się, nie znasz mnie po prostu, prowadzę bloga dla siebie, nie zalezy mi na rozgłosie, opisuje swoje życie, emocje, nie przelewam tego na papier ponieważ lubię blogowanie,blogi prowadzę od już paru ładnych lat, lubię robić szablony, dodatki, czasem mi się to nudzi lub po prostu nie mam czasu