piątek, 2 listopada 2012

nie mam co ze sobą zrobić, siedzę, nic nie robię, próbuję napisać notkę na ngnails ale mam za dużo pomysłów przez to nie mogę się zdecydować i nic nie wychodzi :/
impreza w klubie nawet udana co prawda połów nie udany za bardzo ale źle nie było
zyskałam jeden numer i 3 znajomości na fb chyba najlepiej z wszystkich imprez (jednej nie przyjęłam, zostanie w czyśćcu)  :)
dzisiaj trochę zarobiłam na prasowaniu przy czym zaczęłam oglądać nowy serial - dextera. szczerze myślałam że będzie lepszy, ale może się rozkręci, jak nie to powrócę do mentalisty.
muszę się ruszyć, nie lubię marnować dnia. skoczę z Dziksim, poszukam butów, kupie prezent Rogasiowi.
mam cichą nadzieję że dostane nowy telefon na święta a cieżko zbierane pieniądze wydam na ciuchy :D

piszę tę notkę już od jakiś 20 min, weszłam na fb i moj dzień nabrał sensu przez ten czas
lecę się zbierać, wychodzę z Dziksim jak już pisałam, później meeting z Marcinem i wampirami, później urodzinowy napad na chate Rogasia  Martyną SOŁ MACZ FAN


1 komentarz:

  1. Lody i tatuaż <3

    Ja widzę Ty masz przebojowe życie. Ja dziś w planach mam naukę ;p

    No i może przeglądanie allegro, żeby poszukać sukienki na półmetek ;p

    OdpowiedzUsuń