poniedziałek, 27 sierpnia 2012

27.08.2012

Ale zakręcony dzień. Rozpoczął się zakupem płyty black eyed peas "the beginning" tak by the way nie wiem dlaczego ta płyta jeszcze nie należała do mojej kolekcji. Sentyment do zespołu nie pozwolił mi przejść obojętnie. I przy okazji płyta bep za 10 zł - PORAŻKA! Założyłam tumblra, może się wciągnę. Zaniedbuje ngnails ale jutro postaram się dodać nową notkę. Siedzę i robię gify, aktualnie poszukuję stronki lub programu dzięki któremu mogłabym pobrać seriale w dobrej jakości.
Odeszłam od tematu, wróćmy do dzisiejszego dnia. Odwiedziłam plastyka, zapisuje się na popołudniowe zajęcia, malarstwo, rysunek + grafika komputerowa <3. Oprócz tego złożyłam podanie do szkoły w Warszawie - mam kawałek drogi ale jak będzie trzeba będę jeździć co sobotę.  Po plastyku kawka i film z Martą, meeting z Pytą i gdy już dzień miał się kończyć zaczęło się dopiero dziać.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz