jaaaaaaaaaaram sie jaram sie jaram sie
dzis w mojej rezydencji odbyl sie dlugooczekiwany meeting z Marysią
następnie uraczyła mnie swą obecnością Pyta
wieczorkiem zachód słońca na stawach z mężem i pierwszy telefon od mamusi od 8 godzin
- dom stoi?
-stoi?
-co robisz?
-jestem z zieciem
-aha to pa
<3
brak zainteresowania ze strony mojej mamy troche mnie przeraza, ale naszczescie nie mam zasranych pomyslow jak niektorzy
jutro mam zaplanowany dzien od rana do wieczora
az dziwne
nie ogarniam tej sytuacji
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz