po raz pierwszy od dwóch miesięcy widziałam Dziksiego na przystanku,
chyba nie musze mówić jak bardzo tesknię
wiecie co? mam już po dziurki w nosie depresji, ciągłego doła, biorę się w tym roku do pracy, nie będę miała czasu na nic, 3 godziny dodatkowego angielskiego, tez ok. 3/4 plastyka, plastyk w soboty i jak jeszcze wcisnę w grafik to godzinka basenu.
dzisiaj jak obiecałam moje dzieła z photoshopa
a i nie rozmawiałam z Marcinem prawie od dwóch dni
ADIOS BITCHACHOS
Take me away, a secret place
A sweet escape, take me away
Take me away to better days
Take me away, a hiding place
A sweet escape, take me away
Take me away to better days
Take me away, a hiding place




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz