czwartek, 27 września 2012

nie czuje nóg!
chodźmy na rajd, there will be fun they said ...
jestem wymordowana a noc z stertą książek nie poprawia mi humoru. jutro wreszcie długo oczekiwane katakumby, nie mogę się doczekać.
darowałam sobie lekcję rysunku, nie uśmiechało mi się stać 3 godziny przed sztalugą na koniec dnia. nie pisałam dwa dni, nie miałam internetu później noc u Mery <3 czyli 289374 toastów za mnie i mojego przyszłego niedoszłego przystojniaka z konopnickiej ;c no i do tego piękny sen
dziękuję Mery za obdarowanie ciuchami, dzięki Tobie mam problem, nie wiem w co się jutro ubrać mam za dużo pomysłów  ;)

cierpię na samotność, coraz częściej się zastanawiam czy podjąć kroki aby to zmienić
ale się cholernie boję

Sebastianie, przyjacielu od serduszka, nie wygadaj się nikomu!

   

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz