pierwsze negatywne oceny już na moim koncie
super
a miało być w tym roku tak pięknie
pojawia się jeden chłopak, miesza w głowie, robi nadzieję a raczej ja za bardzo sobie nim mieszam w głosie i robię nadzieję
wszystko się psuje, nikt nie docenia mojej ciężkiej pracy, wszyscy widzą mnie tylko siędzącą na 'fejsie'
czyli wracamy do wieczornych depresji wraz z kochaną Laną, Eminemem, Adele
ostatnio trochę przejęłam inicjatywę, źle się z tym czuje, może dlatego że nie widzę chęci z drugiej strony. podobno za dużo myślę, czepiam się szczegółów - chyba coś w tym jest
zapowiada się miły sobotni wieczór, film, żelki, popcorn, nie brzmi zupełnie jak koleżeńskie spotkanie
niby wszystko jasne ale nadal widzę chęci, z jednej strony mi to imponuje z drugiej wiem że to na marne
mam wrażenie że ciągle upadam,
nie mogę się podnieść
kocham biały lakier do paznokci, piosenka jest świetna, zdjęcia cudowne, i wgl boski blog;***
OdpowiedzUsuń