wygląda na to że mam nowego wroga, chyba nigdy nie miałam tak wielkiej ochoty komuś nawrzucać i powiedzieć w prost co o nim myślę.
któż to sobie o mnie przypomniał! nie ma mowy żebym odpisala, znów by zabolalo
a już w przyszły wtorek jestem umówiona z nowo poznanym, niczego sobie kolegą czym się oczywiście jaram.
anonimie no!
grafika znów nie moja, może dzisiaj mi coś w phosothopie wyjdzie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz